TranceAddict Forums (www.tranceaddict.com/forums)
- Europe - Poland
-- Po Polsku Ktosz?
Pages (155): « 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 »
Re: [SjT]Crew
| quote: |
| Originally posted by Detroid YO YO YO! Cos malo postow nowych... Misiek pamietaj [SjT] ten sklad bedzie trfal wiecznie! Po wsze czasy! Misiek, bedzie co? Wielkie YO i pozdrowki dla Menelicznej Rasy!:>>>> |


[SjT] Detroid [SjT]
Bedzie bo byc musi! Jak nie jak tak!!! Misiek niech kazdy wie ze eSJotTe jest najlepszym melanzycielskim skladem na tym globie! [SjT] meneliczna rasa nie ma takich drugich ludzi... Tzn sa... SjT OLD SCHOOL
czyli nasi starzy
Misiek pamietaj..... SZYYYYYYQQQQJ SIE na 2003 bo bedzie sie dzialo! OJ BEDZIE!!!!!! :> pozdrowionka dla calego skladu i dla VMC.
...::: Nie Wazne co..Wazne zeby Sponiewieralo :::...
Serdeczne Elo
SJT? 
SjT
nie bende sie pytacz.. 
Moze mi ktos powiedziec, co to jest to SJT, bo nie kapuje.

kurwa kto to jest lub co jest SJT!! lol nie wiem naprawde....
HEY i'm not the only one.. 
[SjT]Crew
Tak wiec drogie panie i panowie... SjT to nasz sklad. Jest oficjalna strona naszego klanu ale jeszcze czekam na przyznanie mi domenki.Jesli to juz nastapie to z duma podam wam linka. SJT to picie najlepszych trunkow jakim jest 1478 i 1938 na miejscowce w MC8. Jesli rozszyfrujecie te 2 daty jestescie very good
...:: PiC alBo Nie pIc Oto niE ma PyTAniA bo Pic TrzEba abY zYc ::...
U nikt nic nie pisze..
Czyzby nikt nie byl Ciekawy co to jest SjT!? Nie to nie... wasza sprawa
Ostatnio w weekend w piatek wineczka w sobote vodeczka calkiem fajnie a dzisiaj na wyklady z informy .. Ah te studia zamecza czlowieka 
Pozdrowionka
| quote: |
| Originally posted by Detroid Ostatnio w weekend w piatek wineczka w sobote vodeczka |
HeHe
jak nie jak tak
Ale dzisiaj jest niedziela...i sie czuje dobrze... z rana redbulla i jak nowo narodzony
ja jestem zwalony po wczorajszej imprezie... nie skacowany tylko zwalony... nie wyspalem sie i w ogole
btw.. Cellarius zajebiscie ze wsadziles do sigu ten obrazek. mastah 
thread
| quote: |
| Originally posted by vmc btw.. Cellarius zajebiscie ze wsadziles do sigu ten obrazek. mastah ![]() thread |
czesc wam! mieszkam w mississadze , nie daleko blura in burhamtrope

do wszystkich co mieszkaja w Polsce. patrzylem sie ostatnio na stronie blan and jones i widze ze przez dwa miesiace to jest w pazdzierniku i w listopadzie maja grac gdzies w poznaniu czy tez tak bedzie w grudniu, wie ktos albo macie jakies informacje kto przyjezdza do polski, w grudniu i styczniu, pvd, armin, tiesto, cosmic gate, mauro, marco v, itd, z gory dzieki jesli macie jakies info.
| quote: |
| Originally posted by Cellarius Nie moglem sie powstrzyma� |
Widze ze umiera polski thread, czyli czas go odswiezyc.
VMC i inni co byli na Mayday, jak tam przezycia po i czy ktos nagral jakis sety z tej imprezy, PvD, Westbam i Chris Liebing ale inni tez sa mile widziani.

ja niestety nie bylem tam ale Cellarius byl i chyba napisze jak bylo, oto tracklista setu PVD (tak jak i wiekszosc innych ma byc w mp3):
Paul van Dyk - Live @ Mayday Polska (10-11-2002)
01.Megamind - Taub (2002 Mix)
02.Dark Monks - Insane (Steve Murano Dub)
03.John Askew - New Dimensions
04.Nu-NRG - Supersonic
05.The Disco Brothers - First Contact (Regeneration Mix)
06.Prime Mover - The Weapon (Grinder Mix)
07.Ultra - The Dawn
08.The Shrink - Bit Staboi (I love you)
09.Emmanuel Top - Turkish Bazar (Reeloop Remix)
10.Paul van Dyk - For An Angel (2002 Remake)
11.Nightlife - Shining Star (Mystery Remix)
12.Paul van Dyk - Nothing But You
Czesc...wiem ze jestem troszeczke spuzniona ale dopiero niedawno zaczelam uzywac tranceaddict
rozmawiam dosyc dobrze po polsku a z pisaniem to nizle idzie ale nie zawsze wychodzi
Super ze jest tyle polakow na tranceaddict
Witam diamondx65 i mysle ze bedziesz sie dobrze tutaj bawil na TranceAddict.
Vmc, jak slyszalem to Chris Liebing najlepiej wypadl na Mayday, tzn dosc duzo ludzi ze on najlepszy set zagral, ale ten co dales PvD to spoko wyglada.
01.Megamind - Taub (2002 Mix)
02.Dark Monks - Insane (Steve Murano Dub)
03.John Askew - New Dimensions
04.Nu-NRG - Supersonic.... 
Macie cos do przeczytania, nic smiesznego, to dostalem od kolegi oraz tutaj jest link ale cala wersje tutaj skopuje, bo czasmi link nie dziala.
�al mechaniczny
Micha� zosta� zabity bez powodu. To by�o morderstwo ze szczeg�lnym okrucie�stwem, ze szczeg�ln� bezmy�lno�ci�, z jakim� chorym automatyzmem.
JOANNA PODG�RSKA
Krzysiek ma 19 lat. Sko�czy� podstaw�wk� i dalej si� ju� nie uczy�, bo nie mia� do tego g�owy. Karany za w�amania. Utrzymywa� si� z renty po ojcu. Jarek jest w tym samym wieku. Z zawodu piekarz. Znali si� ze szko�y i z osiedla. Tego dnia spotkali si� przypadkiem. Krzysiek dosta� w�a�nie na komisji wojskowej kategori� D i postanowili to uczci�. Kupili na melinie litr w�dki i wypili pod nap�j. Ale czuli, �e to jeszcze nie to. Poszli na plac budowy. Tam kumple ko�czyli flaszk� i uda�o si� za�apa� jeszcze po 50 gram na g�ow�. Potem kto� poszed� po nalewk�. Nie pami�taj� dok�adnie � jedn� czy dwie. Gdy sko�czyli pi�, by�o ju� ciemno. Poszli do centrum Tomaszowa.
Micha� tego dnia um�wi� si� z kolegami z klasy. Ko�czy�y si� ferie zimowe, kt�re sp�dzi� ze swoim przyjacielem Dominikiem w Krakowie. By�o fantastycznie. Zaliczyli Wawel, basen, multikino, chodzili wieczorami po rynku, zagl�dali do knajpek i pub�w. W Tomaszowie nie bardzo jest gdzie chodzi� wieczorami. Po jednym piwie w pubie Claudia poszli do sklepu po nalewk�. Tam spotkali Krzy�ka i Jarka. Miasto jest ma�e. Jeden z koleg�w Micha�a zna� ich z podstaw�wki, drugi z osiedla. Stan�li razem za sklepem i pili z plastikowego kubka. Pogadali chwil� i szybko si� rozeszli. Koledzy odprowadzili Micha�a kawa�ek i poszli w swoj� stron�. Krzysiek i Jarek zajrzeli jeszcze do sklepu po papierosy. Chcieli znowu i�� na budow�, bo tam m�g� by� jeszcze kto� znajomy. Wychodz�c zobaczyli, �e Micha� idzie sam alej� lipow� przy ul. �wi�tego Antoniego. Wtedy Jarek powiedzia�, �e musi Micha�owi dopierdoli�, bo odni�s� wra�enie, �e pod sklepem mia� do niego jakie� w�ty, a odchodz�c pokaza� palcami fuck you. � Walniemy mu ze trzy sztuki i starczy � powiedzia�. Krzysiek nie dopytywa� o szczeg�y. Zacz�li goni� Micha�a.
O godz. 23.10 ojciec Micha�a poczu�, �e musia�o si� sta� co� z�ego. Micha� obieca�, �e wr�ci o 23. Zawsze by� punktualny, a gdy mu co� wypad�o, dzwoni� do domu. Ojciec odczeka� jeszcze kwadrans i poszed� go szuka�. Poprosi� o pomoc policjant�w. Co� musia�o by� w jego g�osie, bo nie pr�bowali przekonywa�, �e 19-latek w pi�tkowy wiecz�r m�g� gdzie� zaba�agani�. Wsiedli w radiow�z i pomagali szuka�. Je�dzili po mie�cie ca�� noc, ale Micha�a nigdzie nie by�o. Dopiero rano jeden z koleg�w znalaz� na skarpie przy domu handlowym jego bluz� ze �ladami krwi.
Najpierw uderzy� Jarek, dwa razy z pi�ci w twarz. Micha� upad�, a jak si� podni�s�, dosta� od Krzy�ka. Pr�bowa� ucieka�, ale Jarek go dogoni� i kopn�� w g�ow�. � Micha� co� m�wi�, chyba: nie bij mnie, nie bij. Prosi�em Jarka, �eby ju� da� mu spok�j, ale on chyba straci� kontrol�. Ca�y czas t�uk� go pi�ciami po twarzy � opowiada Krzysiek. � Potem powiedzia�, �e jest ju� za p�no, �e nie mo�emy go tak zostawi�, bo widzia� nasze twarze, p�jdzie na policj� i b�dziemy mieli przepierdolone. Stoczyli si� ze skarpy. Micha� zas�ania� si� r�kami, a Jarek kopa� go po ca�ym ciele i skaka� po nim. Wygl�da�o to, jakby Jarek dosta� jakiej� furii, jakby zwariowa�. Nagle Micha� charkn�� i potem by�a cisza.
Jarek zeznaje troch� inaczej. To nie by�o tak, �e Krzysiek sta� i patrzy�, bili obaj. Przyznaje, �e nie wszystko pami�ta, chyba co jaki� czas urywa� mu si� film. Pami�ta, �e w pewnym momencie Micha� zacz�� krztusi� si� krwi�. Kiedy charkn�� i zrobi�o si� cicho, przestali bi�. Jarek zacz�� rozbiera� Micha�a. Krzysiek co prawda nie wiedzia� dlaczego, ale si� przy��czy�. � Chcieli�my go upokorzy� � t�umaczy Jarek. Ubrania rzucali do rzeki, zabrali portfel i zegarek. Sprawdzili, czy Micha� oddycha. Nie oddycha�. Nie da�o si� wyczu� pulsu. Ci�gn�li go za nogi do brzegu, a potem podnie�li i wrzucili do rzeki. Jarek jeszcze porozgarnia� �ci�k�, �eby zatrze� �lady.
W portfelu Micha�a by�o 10 z�, do�o�yli troch� i Krzysiek poszed� do sklepu. Kupi� dwie paczki chrupek Star Food i du�� col�, ale okaza�o si�, �e Jarek starfood�w nie lubi, wi�c wr�ci� i kupi� jeszcze crunch chipsy. Usiedli przy �mietniku zapali�, za bardzo nie rozmawiali. Jedli chrupki, pili col�. Jarek wyciera� w �niegu zakrwawione r�ce. � No, �adnie �e�my odjebali. Ciekawe, co teraz b�dzie. Ale dosta� to, co mu si� nale�a�o � powiedzia�.
Krzysiek ju� wtedy zacz�� si� ba�, czu�, �e ten numer nie przejdzie. Wyrzuci� zegarek Micha�a, kt�ry wcze�niej zamierza� sprzeda�. Um�wili si� na nast�pny dzie�, �eby om�wi� alibi. Po powrocie do domu dok�adnie umy� buty i w�o�y� ubranie do pralki.
Cia�o Micha�a wy�owiono p�nym popo�udniem. Kiedy ojciec poszed� identyfikowa� zw�oki, przez moment zastanawia� si�, kto to jest. Sekcja wykaza�a p�kni�cie pi�ciu �eber, z�amanie ko�ci nosa, rozleg�e krwiaki na tu�owiu i szyi, obrz�k m�zgu, krwiak podoponowy, zmia�d�enie mi�nia skroniowego. � To rzadko spotykany uraz, cios musia� by� zadany z bardzo du�� si�� � ocenia lekarz medycyny s�dowej.
Przyczyn� �mierci by�o jednak utoni�cie. Micha� �y� jeszcze, gdy wrzucono go do rzeki. Ale gdyby nie uton��, krwiak rosn�cy w m�zgu i tak prawdopodobnie zabi�by go w ci�gu kilku godzin.
Rano Krzysiek wyszed� z psem, a potem zacz�� ogl�da� telewizj�. Przyszli koledzy Micha�a spyta�, czy nie wie, co si� mog�o sta�, bo Micha� nie wr�ci� na noc do domu. Czy przypadkiem wczoraj nie zrobili mu czego� z�ego? Powiedzia�, �e nie i zabra� si� za sprz�tanie. Odkurzy� mieszkanie, umy� pod�og�.
Jarek obudzi� si� na strasznym kacu. �wiadomo�� tego, co si� sta�o, dociera�a do niego powoli. Na pytanie, sk�d ta krew na ubraniu, powiedzia� matce, �e zaatakowa�o go wieczorem trzech m�czyzn. Od bicia Micha�a mia� porozwalane kostki d�oni. Pami�ta�, �e szczypa�o, gdy my� r�ce. � Nie jestem tak agresywny, �eby bi� za byle co. Nie wiem, co mi si� sta�o � powie p�niej.
� Solidny, sumienny, zdyscyplinowany pracownik � ocenia szef Jarka. � W�a�ciwie trudno o nim powiedzie� co� z�ego. Mo�e od czasu, kiedy zacz�� pracowa� na pe�en etat i zarabia�, sta� si� bardziej impulsywny. Czasem przychodzi� troch� poobijany, ale przecie� w tym wieku to si� zdarza. Nie wiem, co o tym wszystkim my�le�.
Dawni znajomi ze szko�y m�wi� o Krzy�ku i Jarku: przeci�tni, zwyczajni, niczym si� nie wyr�niali. Gdzie� w �rodku szkolnej hierarchii � dominowali nad s�abszymi, ulegali silniejszym. W opinii psychiatr�w: poczytalni.
Z okien mieszkania rodzic�w Micha�a wida� dom, kt�ry z nauczycielskich pensji przez lata budowali dla dzieci. Nie rozumiej� tego, co si� sta�o. S� pewni, �e Micha� nie zaczepia� swoich morderc�w. Zreszt� nikt tego nie potwierdza. Pod sklepem by�o siedem os�b i nikt nie widzia�, �eby Micha� kogo� obra�a�, wykonywa� jakie� wulgarne gesty. Sta� z boku, prawie nie w��cza� si� do rozmowy. Tak naprawd� nikt nie wie, dlaczego zgin��, co rozp�ta�o furi�. On sam pewnie te� nie potrafi�by odpowiedzie� na to pytanie, bo nawet kiedy zobaczy�, �e Jarek i Krzysiek biegn� za nim, nie ucieka�, tak jakby si� niczego nie spodziewa�.
� Nie umia� si� bi�, nie by�o w nim agresji � m�wi ojciec. � Tak go wychowali�my, �e zawsze trzeba ust�powa�. Teraz my�l�, �e mo�e �le.
Starsza siostra Micha�a studiuje w Krakowie. To mu imponowa�o i po technikum te� zamierza� studiowa�. Zastanawia� si� nad histori� i informatyk�. � Planowali�my, �e jak sko�czymy szko��, uciekniemy z Tomaszowa na studia do du�ego miasta � opowiadaj� koledzy Micha�a. Teraz chc� uciec tym bardziej. Byle dalej st�d. Ju� nie spotykaj� si� wieczorami na mie�cie.
Kiedy Krzysiek i Jarek odchodzili znad rzeki, wiedzieli, �e zabili. Na przes�uchaniach i podczas wizji lokalnej opowiadali dok�adnie, jak to si� sta�o. Dopiero na rozprawie zmienili zeznania. Owszem, pobili, ale nie wrzucili do rzeki. Licz�, �e adwokaci wywalcz� zmian� paragrafu z zab�jstwa na pobicie ze skutkiem �miertelnym. Nie potwierdzaj� te�, �e jedli potem chrupki i pili col�. Mo�e kto� im powiedzia�, �e to brzmi zbyt cynicznie. Na sali s�dowej siedz� ze spuszczonymi g�owami. Staraj� si� nie patrze� w stron� rodzic�w Micha�a. Wydaje si�, �e z tego, co dzieje si� na rozprawie, prawie nic nie rozumiej�.
� Jestem wierz�cy i nie mam �adnych wyrzut�w sumienia � m�wi Krzysiek.
� Ale �a�uje oskar�ony tego, co si� sta�o? � dopytuje adwokat. � Tak � odpowiada mechanicznie.
I jak tutaj Polska ma byc przylonczona do Unii, jesli takie rzeczy sie dzieja.
Oto ten link tej wersji, http://www.onet.pl/103
ten tekst jest z "Polityki", czytalem w oryginale.
Ten link jest fajny!!! fajne sa czat roomZ!!!
Powered by: vBulletin
Copyright © 2000-2021, Jelsoft Enterprises Ltd.