|
helo,
ale sie działo...Helo,
No jak mogło być...no jak? Ponieważ byliśmy SILNĄ GRUPĄ POD WYZWANIEM ze znanych wszem i wobec osób w składzie:Bobster, Karmel, Szwagiermen, Travis, Luki, Ja i jeszcze kilka osób musiało być zajebiście!!! Wprawdzie dotarliśmy dopiero koło 21 bo przybalowaliśmy na wrocławskim rynku to pierwszego posłuchaliśmy Angelo Mike'a który jak przystało na reprezentanta polskiej sceny muzycznej zagrał naprawdę fajnie. Zaraz po nim Metthey Dekay - reprezentant "młodych wilków" za sterami konsolety, który niestety ze względu na to, iż zagrał przed Arminem miał nieliche zadanie że się tak wyraże delikatnie "zamulić". Zagrał obniżając adrenaline na sali!!! No i potem moment na który wszyscy czekali - nasz mentor, król Trancu - ARMIN VAN BUUREN - który zaczął dość spokojnie jak przystało na 4 godzinny set - EUFORIA NA SALI!!! Ale z minuty na minutę rozkręcał się coraz bardziej a Hala Ludowa razem z nim. Śmiało mogę chyba napisać że od 2 godziny jego seta to po prostu REWELACJA - razem z chłopakami skakaliśmy do upadłego!!! No i ....zagrał to na co czekaliśmy wszyscy: EXACTLY, Burn with desire, Without your near to był naprawdę mistrzowski pokaz możliwości. Tuż po nim zagrał Remi - który powiem szczerze mile mnie zaskoczył - chłopak zagrał baaardzo fajnie, żywo - szkoda tylko że nie miałem juz tyle siły skakać. Później niestety po jego występie koło 5 z groszem opusciliśmy hale i Wrocław. Co więcej....czekamy na kolejne takie koncerty! Nie musze też chyba dodawać że rónież w takiem TOWARZYSTWIE!!! bo to chyba oczywiste. Następna imprezka w takim (podobnym) składzie....SENSATION WHITE - 2 lipca AMSTERDAM
Zapraszam juz wkrótce na nasza stronke www.kubolandsilver.com gdzie bedziecie mogli zobaczyc foto-relacje i byc moze kilka filmikow
___________________
Greetings
SILVER
http://www.a-vakantie.com
http://www.myspace.com/srebny
|