|
| quote: | Originally posted by Remiks
chyba zartujesz.... ta dziewczyne ktora mialem spotkac w Toronto, sie calkiem zmienila jak sie wprowadzila do "shared-living house" ..bo chodzi do szkoly. Mowila pierw ze moglem u niej zostac, a w ostatniej chwili powiedziala mi ze nie moge. Wziolem tydzien wakacji, zeby pojechac i spedzic czas z niom, a ona mi dala chujowe chimery. Teraz nie umie komunikowac sie ze mna,udaje obrazona, niech spierdala za nim wyjme fjutka i dam w lewy i prawy policzek. |
Nie bardzo ogarniam co probujesz powiedziec...tzn ze zgadzasz sie z tym co napisalem czy nie?
Fjutka w lewy i prawy policzek hehehehehehehehe LOL fjutka, dawno tego slowa nie slyszalem, chyba ostatnio w podstawowce 
___________________
|