Registered: Jul 2004
Location: Warsaw, Earth, 1 AU
quote:
Originally posted by Japan_4
a ty stren -nos w sos....
o co ci chodzi synu?
___________________
insignificant cor member alliance
Nov-17-2004 22:13
Outsider
Supreme tranceaddict
Registered: Nov 2003
Location: Warsaw (PLTA #69)
quote:
Originally posted by stren
o co ci chodzi synu?
chodzi mi o 'warszawe ale ledwo' :P
nos w sos synu, nos w sos...
___________________
Nov-17-2004 22:35
maxstradamus
Supreme tranceaddict
Registered: Nov 2003
Location: Mississauga
quote:
Originally posted by Oktan
No w porownaiu z biletami na zagraniczne imprezy to nie jest duzo, ale na polskie realia 55 z³ to sporo. Na A&B, Motorcycle i Fijnemana sa bilety po 40 iles zlotych :/. Wiec wcale tak tanio nie jest. Ciekawe ile wjazd na Holdena :|. Jeszcze moglby przyjechac Sasha, Zabiela i Chable i byloby pieknie
Jestem w szoku ze uzyles A&B, Motorcycle i Fijnemana w tym samym kontekscie co Sashe, Digweeda i Chable
___________________
Nov-17-2004 23:00
viscid
Supreme tranceaddict
Registered: Jul 2004
Location: warszawa
To byl tylko przyklad
Nie porownuje ich, ale mowie o dysproporcjach w cenach
Nov-18-2004 13:36
maxstradamus
Supreme tranceaddict
Registered: Nov 2003
Location: Mississauga
quote:
Originally posted by Oktan
To byl tylko przyklad
Nie porownuje ich, ale mowie o dysproporcjach w cenach
Spoko
Z tego co widze fo faktycznie nie jest tanio i szczerze mowiac to wolalbym przegapic pare srednich imprezek jesli pozwoliloby mi to zaoszczedzic troche kaski i pojsc zobaczyc naprawde dobrego DJa, typu Digweed czy Holden.
W toronto Sasha z Zabiela kosztowali 20 dolarow chyba (nie pamietam bo wszedlem za darmo) co w porownaniu do naprzyklad Chicago jest cholernie tanio. W stanach na kazda imprezke placa okolo 50 wiec naprawde pod tym wzgledem imprezowanie tutaj jest zajebiste. Jedyny minus to to ze nie mozna juz w klubach palic...
___________________
Nov-18-2004 14:55
Keny
tranceaddict in training
Registered: Sep 2004
Location: Bydgoszcz
O oooo to lipa ze nie mozna palic
Nov-18-2004 14:58
stren
Strenowski
Registered: Jul 2004
Location: Warsaw, Earth, 1 AU
quote:
Originally posted by maxstradamus
Spoko
Z tego co widze fo faktycznie nie jest tanio i szczerze mowiac to wolalbym przegapic pare srednich imprezek jesli pozwoliloby mi to zaoszczedzic troche kaski i pojsc zobaczyc naprawde dobrego DJa, typu Digweed czy Holden.
W toronto Sasha z Zabiela kosztowali 20 dolarow chyba (nie pamietam bo wszedlem za darmo) co w porownaniu do naprzyklad Chicago jest cholernie tanio. W stanach na kazda imprezke placa okolo 50 wiec naprawde pod tym wzgledem imprezowanie tutaj jest zajebiste. Jedyny minus to to ze nie mozna juz w klubach palic...
20 a 50 dolarów kanadyjskich? czy amerykañskich?
no to fajnie ¿e niemo¿na paliæ mi to jak najbardziej by siê podoba³o
___________________
insignificant cor member alliance
Nov-18-2004 15:15
maxstradamus
Supreme tranceaddict
Registered: Nov 2003
Location: Mississauga
quote:
Originally posted by stren
20 a 50 dolar�w kanadyjskich? czy ameryka�skich?
no to fajnie �e niemo�na pali� mi to jak najbardziej by si� podoba�o
Z ta twoja polska czcionka cciezko cie rozczytac
20 kanadyjskich w toronto a 50 amerykanskich w chicago.
A z tym paleniem to jest roznie, czasami sie ciesze ze nie ma palenia bo jakos czlowiek swiezszy wraca po imprezie do domu. Czasami trzeba sie przedzierac przez caly dancefloor zeby zapalic a w tym czasie dj jakies dobre kawalki rzuca. WIadomo ci co nie pala, to sie ciesza. Ciekawe jak to w zimie bedzie, skoro w tej chwili wszyscy wychodza na zewnatrz zeby zapalic.
___________________
Nov-18-2004 15:26
stren
Strenowski
Registered: Jul 2004
Location: Warsaw, Earth, 1 AU
quote:
Originally posted by maxstradamus
Z ta twoja polska czcionka cciezko cie rozczytac
20 kanadyjskich w toronto a 50 amerykanskich w chicago.
A z tym paleniem to jest roznie, czasami sie ciesze ze nie ma palenia bo jakos czlowiek swiezszy wraca po imprezie do domu. Czasami trzeba sie przedzierac przez caly dancefloor zeby zapalic a w tym czasie dj jakies dobre kawalki rzuca. WIadomo ci co nie pala, to sie ciesza. Ciekawe jak to w zimie bedzie, skoro w tej chwili wszyscy wychodza na zewnatrz zeby zapalic.
Pewnie tez beda wychodzic na zewnatrz bo nie maja "zajebiscie silnej psychiki"
Ciagle zapominam sie z ta czcionka i pisze z przyzwyczajenia, a dlaczego sobie nie zciagniesz polskich znakow???
___________________
insignificant cor member alliance
Nov-18-2004 15:32
viscid
Supreme tranceaddict
Registered: Jul 2004
Location: warszawa
No w porownaniu z cenami u Ciebie to jest faktycznie tanio.
W sumie to dobrze, ze nie ma palenia w klubie. Mimo tego, ze sam plae to lepiej jest siedziec w swiezym powietrzu niz wrocic do domu i cuchnac jak popielniczka. Ale z kolei jak ktos duzo plai (jak np. ja :/) i ma smigac co 5 minut na dwor zeby zapalic to sie faktycznie mija z celem. A w toaletach nie mozna palic ??
W warszawie mogloby byc wiecej klubow w ktorych przeprowadzana jest selekcja i wprowadzane jakies tam zakazy (np. ten zakaz palenia). A tutaj to palisz gdzie chcesz, srasz gdzie chcesz, nawet jakbys narobil na srodku to by nikt uwagi nie zwrovil. Taka np. Lokomotywa. Typowa cpalnia i rzeznia dla malolatow :/. Niecierpie takich klubow. Klatka tez sie powoli staje fajansiarska mimo, ze zapraszaja naprawde dobrych dj'ow (np. w tym roku byli Filterheadz, Greg Benz, Dekay)
A tak wogole to zapraszam wszystkich na www.isos.tk - staramy sie zrobic jedno z wiekszych for trance w polsce. Jak narazie to marnie idzie, ale moze z Wasza pomoca sie uda . Ale slogan przyjebalem
Nov-18-2004 16:42
StereoPrincess
sassy one-piece
Registered: May 2001
Location: SPFRI
quote:
Originally posted by stren
Ciagle zapominam sie z ta czcionka i pisze z przyzwyczajenia, a dlaczego sobie nie zciagniesz polskich znakow???