| stren |
Siedzi sobie Polak w pociagu kolei transsyberyjskiej i nagle do przedzialu wbiega napakowany, lysy Rusek i mowi:
- Polak, ja budu cie rznac. Ty chociesz z wazelina ili bez?
Polak tak mysli, no kurde trudno, to juz chyba lepiej z wazelina.
- Z wazelina.
Rusek wychodzi z przedzialu i wola:
- Wazelin chodz, budjem rznac! |
|
|