|
Po Polsku Ktosz? (pg. 142)
|
View this Thread in Original format
| klower |
| az sie lezka w oku kreci. czesc z tych rzeczy mocno mi sie wryly w pamiec. ! |
|
|
| maxstradamus |
| quote: | Originally posted by klower
az sie lezka w oku kreci. czesc z tych rzeczy mocno mi sie wryly w pamiec. ! |
taa, szczegolnie plakietka wzorowego ucznia ktorej nigdy nie moglem zdobyc :p |
|
|
| StereoPrincess |
| quote: | Originally posted by maxstradamus
taa, szczegolnie plakietka wzorowego ucznia ktorej nigdy nie moglem zdobyc :p |
ja jeszcze moja mam gdzies. :) |
|
|
| Gr@ll |
Jezeli lubicie te klimaty to wejdzcie tu:
PRL
tutaj to sie lezka dopiero kroi |
|
|
| marcooz |
| heh... nie pamiętam tych czasów... urodziłem sie już w III Rzeczypospolitej :rolleyes: |
|
|
| cRoMo |
| quote: | Originally posted by marcooz
heh... nie pamiętam tych czasów... urodziłem sie już w III Rzeczypospolitej :rolleyes: |
Masz =<15 lat? :toothless :tongue2
EDIT:
Sprawdzilem Twoj profil, zwracam racje :) Nie sadzilem, ze sa tak mlodzi ludzie sluchajacy tak dobrej, nie-mainstream'owej muzyki. Jak wszedles na ta wlasciwa "sciezke zycia"? |
|
|
| marcooz |
lol... jak każdy zaczynałem słuchać komerchy , było to jakieś 5 lat temu, po pewnym czasie mi sie znudziło poszukałem troche po necie i ostatnio znalazłem swój ulubiony style progressive i uplifting trance (bardzo mi sie podoba ASOT) i jakoś tak to wyszło nawet nie wiem jak trafiłem na tą muzyke (chyba jakieś radio internetowe z NY o ile mnie skleroza nie dopadła)
btw. wszyscy mówią że mam co najmniej 17 lat... ostatnio dochodze do wniosku że jestem nieco nadrozwinięty :D zdolnościami i wyglądem (187cm wzrostu w wieku 15 lat coś mówi ;) )... dobra nie bede sie więcej chwalił bo z reguły jestem skromny :rolleyes:
:haha: |
|
|
| vmc |
marcooz bedziesz jeszcze wiekszy
ja mam 22 i 190 cm... |
|
|
| cRoMo |
Ja mam 20 lat, na "wlasciwej" sciezce jestem od troche ponad dwoch lat i zaluje, ze nie "uswiadomilem" sie wczesniej. Szkoda, bo gust mi sie wcale nie zmienil, cenilem te pieknie do dzis dla mnie utwory, nawet wtedy, jesli nie wiedzialem, ze naleza do gatunku muzyki, ktorego dzis nazwalbym szeroko rozumiana _ambitna_ elektronika.
Konkluzja... czytalem ostatnio biografie mlodych djow i producentow, np. Dave Dempsey'a i zal mi dupe sciska, ze nie bylo u nas czegos tak ksztaltujacego gusta jak Radio 1 :( Pewnie duzo wczesniej znalazlbym wspomniana "wlasciwa" sciezke |
|
|
| Dj_Underwater |
Ja na wlasciwa droge zycia wszedlem w 1999 roku,chociaz wczesniej tez sluchalem trance'u ,ale nie mialem do niego dobrego dostepu :).Dzis trance to cale moje zycie,nie wyobrazam sobie dnia bez tej muzy.Okolo 2001 roku zaczela sie moja przygoda z komponowaniem,coraz ambitniej,ambitniej az do mojego"water planet".Teraz mam nowy sprzet,duzo wieksze mozliwosci kompozycyjne ,wiec bedzie coraz lepiej (chyba) LOL
Pozdro chlopaki :) |
|
|
| DJ Dominic |
| no to tak , ja elektronicznej muzy zaczolem sluchac ok 1998 roku , zaczelo sie wszystko od alice deejay - better of allone , najpierw sluchalem komercyjnych ów z mieszanką elektroniki typu j.m.jarre , ok 2000/2001 roku przestawilem sie na czysty trance ktorego slucham do dzisiaj ale tez bardzo lubie progressiv. jak kazdy chyba tu na forum tez niemoge sobie wyobrazic dnia bez muzyki Trance ;-) |
|
|
|
|