return to tranceaddict TranceAddict Forums Archive > Archives > Classic old threads / Inactive Forums > Retired Forums > Europe - Poland

Pages: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 
Po Polsku Ktosz? (pg. 5)
View this Thread in Original format
infinity HiGH
quote:
Originally posted by bluE_Neon
hehe vmc, w Polsce wszystko mozna dostac od ruskich ;)


HAha, no pewnie...moj kolega zna kogos kto handluje uranium na stadjonie w Wawie...jasne.
bluE_Neon
quote:
Originally posted by infinity HiGH


HAha, no pewnie...moj kolega zna kogos kto handluje uranium na stadjonie w Wawie...jasne.


na stadionie dziesieciolecia lol tam mozna znalezc wszystko :D
c0ld 0ne
quote:
Originally posted by Julie_Spyder




:eek: WOW.. big suprize there..
ale dlaczego dorbanoc.. a nie.. Dziendobry..

czy sie czegosz bojesz..?:thepirate


heh

I wrote that at 4am this morning. My polish is quite limited. My mother is polish, so she talks to me sometimes in it, but most often not. I can't reply because I only know some basic words.
Julie_Spyder
quote:
Originally posted by c0ld 0ne


heh

I wrote that at 4am this morning. My polish is quite limited. My mother is polish, so she talks to me sometimes in it, but most often not. I can't reply because I only know some basic words.
hahah.. it's all good thoe.. :tongue3
JakubPolska
To jest kawalek takiego opowiadania co znam :D

Brygada udała się na Stadion Dziesiecolecia. Mieli pewne problemy z dostaniem się na samą górę, bo wszędzie stali policjanci. Kupowali płyty po 10 zł i najnowsze przygody Lary Croft po 20 zł.
- A jak pan władza kupi jeszcze jedną, to trzecią dam gratis - przymilał się jeden z handlarzy.
- Spirit, cigariety, rużje, spirit, cigariety, rużje - powtarzał jak zaklęcie Rosjanin.
- Te, Wania, a skolko tego spiryta u tebja? - zaczął Puchatek.
- Pjac litrow - odparł ruski
- A po skolko?
- Kak dlja was - dwiesti złotych
- To kak dlja tjebja - sto piacdziesiat. U nas niet bolsze.
- Charaszo - przypieczętował transakcję Rosjanin.
I już chwilę potem cały pluton powiększony o baniak maszerował do domu. Pierwszy trunku spróbował Prosiaczek.
infinity HiGH
quote:
Originally posted by JakubPolska
To jest kawalek takiego opowiadania co znam :D

Brygada udała się na Stadion Dziesiecolecia. Mieli pewne problemy z dostaniem się na samą górę, bo wszędzie stali policjanci. Kupowali płyty po 10 zł i najnowsze przygody Lary Croft po 20 zł.
- A jak pan władza kupi jeszcze jedną, to trzecią dam gratis - przymilał się jeden z handlarzy.
- Spirit, cigariety, rużje, spirit, cigariety, rużje - powtarzał jak zaklęcie Rosjanin.
- Te, Wania, a skolko tego spiryta u tebja? - zaczął Puchatek.
- Pjac litrow - odparł ruski
- A po skolko?
- Kak dlja was - dwiesti złotych
- To kak dlja tjebja - sto piacdziesiat. U nas niet bolsze.
- Charaszo - przypieczętował transakcję Rosjanin.
I już chwilę potem cały pluton powiększony o baniak maszerował do domu. Pierwszy trunku spróbował Prosiaczek.


....ale o co chodzi...


:conf: :conf: ;)
JakubPolska
Widze sie ruskiego nie zna. A wiec w tym kawalku takiej opowiesci, nasza brygada, udala sie na stadoin kupic Spirytus od ruskich na stadionie no i targuja cene za ten spirit.
bluE_Neon
Jakub gdzie ty mieszkasz w Kanadzie? toronto? jak toronto, to musimy wszyscy razem po cilujowac hehe
vmc
quote:
Originally posted by JakubPolska
To jest kawalek takiego opowiadania co znam :D

Brygada udała się na Stadion Dziesiecolecia. Mieli pewne problemy z dostaniem się na samą górę, bo wszędzie stali policjanci. Kupowali płyty po 10 zł i najnowsze przygody Lary Croft po 20 zł.
- A jak pan władza kupi jeszcze jedną, to trzecią dam gratis - przymilał się jeden z handlarzy.
- Spirit, cigariety, rużje, spirit, cigariety, rużje - powtarzał jak zaklęcie Rosjanin.
- Te, Wania, a skolko tego spiryta u tebja? - zaczął Puchatek.
- Pjac litrow - odparł ruski
- A po skolko?
- Kak dlja was - dwiesti złotych
- To kak dlja tjebja - sto piacdziesiat. U nas niet bolsze.
- Charaszo - przypieczętował transakcję Rosjanin.
I już chwilę potem cały pluton powiększony o baniak maszerował do domu. Pierwszy trunku spróbował Prosiaczek.

to musi byc ktoras z nowszych czesci Magicznych Przygod Kubusia Puchatka:eyespop: :haha: :rolleyes: ;)
vmc
wiecie co? pierwsze slysze o takim tekscie jac 'cilowac'...
w mojej czesci swiata sie tak nie mowi, najpredzej mowi sie bujac albo cos w tym stylu
ach, jak to czlowiek sie nowych rzeczy uczy na tym forum...

bluE_Neon
wiem vmc, w Polsce tego sie nie uzywa...ale Polacy jak przyjezdzaja do kontynentu polnocno amerykanskiego, zaczynaja adaptowac angielskie slowo i wypowiadaja je po polsku lol :p
vmc
domyslam sie ze ma to jakis zwiazek z chill-outem
CLICK TO RETURN TO TOP OF PAGE
Pages: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 
Privacy Statement